Przejdź do treści
Osnowa Development

Dziennik budowy1 min czytania163 słów

Jak czytać nasz jawny dziennik budowy.

Jawny dziennik budowy wszedł do naszych inwestycji szybciej, niż większość rynku zdążyła się do tego przyzwyczaić. Dla kupującego to najlepsze narzędzie, by sprawdzić, czy termin jest realny.

Jawny dziennik budowy wszedł do naszych inwestycji szybciej, niż większość rynku zdążyła się do tego przyzwyczaić. Dla kupującego to najlepsze narzędzie, by sprawdzić, czy termin jest realny.

Kiedy postęp budowy jest jawny — ze zdjęciami, datami i kamieniami milowymi — pojawia się pytanie, które kiedyś było zarezerwowane dla inżyniera: czy harmonogram się klei i czy inwestycja idzie w tempie, które dowiezie termin.

Gdzie patrzeć najpierw

Sygnał rzadko leży w pojedynczym zdjęciu. Leży w tempie między kamieniami milowymi, w zgodności dat z harmonogramem z umowy oraz w tym, czy deweloper pokazuje też tygodnie, w których nic spektakularnego się nie wydarzyło.

  • Sprawdzić zgodność dat w dzienniku z harmonogramem z umowy
  • Zweryfikować tempo między kolejnymi kamieniami milowymi
  • Zobaczyć, czy dziennik prowadzony jest regularnie, nie zrywami
  • Porównać stan z placu z deklarowanym etapem rachunku powierniczego

Praktyczna rada: traktuj dziennik budowy jak wyciąg z konta. Jeśli wiesz, co działo się w każdym tygodniu i czy zgadza się to z harmonogramem, jesteś w znacznie lepszej pozycji niż kupujący, który ufa wyłącznie wizualizacji.

Najnowsze artykuły